12ewew        

STYL PENSJONARSKI – JAK NIE PRZESADZIĆ Z POTRZEBĄ ODMŁADZANIA

By  |  0 Comments
STYL PENSJONARSKI

STYL PENSJONARSKi

JAK NIE PRZESADZIĆ Z POTRZEBĄ ODMŁADZANIA

Jest lekki, zawsze modny i elegancki. Ale jest też zdradliwy. Dziś podpowiemy jak nosić dziewczęce ubrania o kroju rodem ze szkoły dla panien z dobrych domów, jednak jak robić to właściwie, aby nie przesadzić.

Czy zawsze warto sobie odejmować lat?

Pewnie często wydaje nam się, że tak. Jednak gdy się nad tym zastanowić, to przecież nie chodzi o to by cofnąć się do czasów szkolnych, ale by wyglądać świeżo, elegancko i być zadbanym. Najgorszy bowiem jest efekt odmłodzenia się na siłę. Taką sytuację Anglicy określają za pomocą powiedzenia „mutton dressed like lamb”, czyli owca ubrana jak jagnię, a więc nieodpowiednio do swojego wieku. Takich zgrzytów na pewno należy unikać. Jednak wciąż zależy nam na młodzieńczej energii i delikatności w stroju. Świetnym rozwiązaniem, które można zastosować, by osiągnąć taki efekt jest noszenie ubrań w stylu pensjonarskim. A właściwie dobieranie elementów należących do tego stylu. „Total look” byłby bowiem w tym wypadku bardzo ryzykowny. Poniżej postaramy się więc podać kilka prostych przepisów na zastosowanie cech stylu pensjonarskiego.

KOŁNIERZYK

KOŁNIERZYK

To chyba najbardziej charakterystyczny atrybut kojarzony ze szkolnym mundurkiem i sukienką „grzecznej dziewczynki”. Najczęściej jest to kołnierzyk o półokrągłych wyłogach lub zakończony prostymi skrzydełkami naszytymi na okrągły dekolt, oczywiście dość mocno zabudowany pod szyją. Zakończone kwadratowo kołnierzyki są charakterystyczne dla koszul i to z nich wzięły się także na sukienkach, na których zazwyczaj jednak królują kołnierzyki półokrągłe. Dawniej były to często koronkowe lub wyszywane misternie wykonane elementy stroju. Dziś mogą być po prostu białe i ładnie wyprasowane. Są bardzo ciekawe jeśli mają kolor kontrastowy do reszty, ale i monochromatyczne prezentują się też bardzo stylowo. Chyba nawet bardziej elegancko.

charakter

Choć jest to bardzo delikatny element stroju, kołnierzyk może dodać wiele charakteru do całej stylizacji. Jego pojawienie się nie pozostaje także bez wpływu na nasza sylwetkę. Jeśli jest mały i ostro zakończony może nadać jej delikatności i nieco wysmuklić, co jest przydatne szczególnie dla pań o dużym biuście. Jeśli zaś jest nieco większy i zakończony na okrągło, to panie te muszą z nim bardzo uważać, bowiem może on nieco powiększać biust.

KRÓTKIE SPÓDNICZKI

SPÓDNICE

Zanim pojawiła się moda dziecięca i młodzieżowa, młodych ludzi ubierano w to samo, co dorosłych, jedynie w mniejszych rozmiarach. Tak było w średniowieczu, ale też nadal w latach 60. Mały chłopiec, taki jak Mikołajek z książek Sempe i Goscinnego, nosił mały garniturek. Tym, co odróżniało ten strój od stroju dorosłego była długość nogawek. Dzieci nawet zima nosiły krótkie spodenki i spódniczki, tak podkreślano ich młody wiek. By nie było im zimno, gole nogi opatulały wełniane pończochy. Krótkie spodenki były zarezerwowane dla chłopców, a dziewczęta na pensji były już za duże, by chodzić w bardzo krótkich sukienkach. Jednak nadal nie wypadało im zalożyć “dorosłej” sukni do ziemi. Ich spódnice miały długość za kolano i odsłaniały owe wełniane pończochy. Dziś można interpretować te tendencje zarówno ekstremalnie jak i klasycznie. Pierwsza opcja polegałaby na zależeniu wełnianych (ale delikatnych!) zakolanówek do spódniczki mini. Jest to oczywiście wybór jedynie dla bardzo szczupłych i bardzo młodych dziewczyn. Druga wersja to rozszerzana lub plisowana spódnica przed kolano. Zakładać do niej możemy klasyczne płaszczyki, pamiętajmy tylko aby spódnica spod nich wystawała.

BUTY Z PASECZKIEM

BUTY Z PASKIEM

W Stanach nazywane “Mary Janes”. Początkowo było to typowe obuwie dziecięce. Można takie buciki zobaczyć na wielu ilustracja z książek dla dzieci, np. autorstwa Astrid Lindgren. Zakładano je dzieciom do podkolanówek i owych krótkich spodenek lub spódniczek. Dziś jest to klasyczny kobiecy model buta, najbardziej znany w wersji zaprojektowanej przez Manolo Blahnika. Butami tymi zachwycała się Carrie Bredshaw, a my możemy zalożyc je do prostej spódnicy do kolan z wełny garniturowej lub do nieco dłuższej z miękkiego materiału. Paseczek na stopie nie skraca nogi tak jak ten na kostce, pomoże on tez sylwetce nabrac lekkości i to on właśnie sprawi, ze będziemy wygadać młodzieńczo. Dzięki temu, ze jest to element bardzo dyskretny i delikatny, nie będzie to jednak efekt sztucznego odmładzania.

BIAŁY, CZARNY I GRANATOWY

MARYNARKI

Mundurki panien na pensji często były wzorowane na mundurach marynarskich. Miały nawet czasami charakterystyczne marynarskie kołnierze i czapki. O ile takie kołnierze są bardzo piękne lecz odrobinę ekstrawaganckie, to noszone na bakier berety są zawsze modne i dodają wdzięku. Z inspiracji wojskowo-morskich wzięły się także typowe dla stylu pensjonarskiego kolory – granat, biel i czerń. Dzięki ich zastosowaniu nasza stylizacja pozostanie klasyczna i stonowana, ale w szczególności biel i granat rozświetla nasza cerę i sprawia, ze będziemy wygadać promiennie, co oznacza – młodziej.

PODSUMOWUJAC

Jeśli za próbę odmłodzenia się moża by uznać założenie mini spódnicy, doczepienie kokardek do bluzki i nadużywanie różu, to pomysł odmłodzenia się musielibyśmy uznać za kiepski. Proponujemy zatem zrobić to ubierając następujący zestaw: prosta granatowa spódnica do kolan, buty z paskiem na stopie, jasne perłowe rajstopy, biała bluzka z kołnierzykiem (dla odważnych marynarski żakiet) i dla podkreślenia, ze jednak jesteśmy dorosłe: złoty zegarek na bransolecie. Powodzenia w żonglowaniu stylem!

portakal.pl

porta

Comments

comments

Joanna Stępień

Doktor UWr PR & Brand Management, Corporate Identity and Communications Design.

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com