12ewew        

Najlepszy krem przeciwzmarszczkowy na ŚWIECIE w walce z nowotworami skóry!

By  |  0 Comments

rak 2

 

Skuteczny krem przeciwzmarszczkowy istnieje!

            I na dodatek wcale nie musi kosztować fortuny. Mowa tu o kremach z filtrem. Tak, tych aptecznych La Rochach i innych Biodermach straszących nas latem z każdej półki, do których większość z nas podchodzi tylko przed wyjazdem w ciepłe kraje. Pora to zmienić! Kwiecień wita nas słońcem, może warto zastanowić się nad najskuteczniejszą ochroną anti-age i już dziś zmienić swoją pielęgnację.

Młodość skóry

Kremy z wysokimi filtrami to najlepsza inwestycja w młodość naszej skóry. Naukowcy twierdzą, że gdyby nasza skóra nie była wystawiana na działanie promieni słonecznych, pierwsze zmarszczki pojawiłyby sie po 65 roku życia!

Opalenizna od lat jest passé

Promieniowanie słoneczne uszkadza naszą skórą, jest głównym winowajcą zmarszczek, nieestetycznych przebarwień, zaostrza trądzik, a także inne choroby skórne, jak również bardzo ją wysusza. Jeśli nie będziemy stosować się do zaleceń dermatologów, w wieku 40+ fotostarzenie da nam o sobie znać.

Na początku kilka ważnych kwestii:

Nie musimy rezygnować z opalania, róbmy to rozsądnie. Skóra posmarowana kremem z filtrem również się opali tylko zdrowiej, bezpieczniej i bardziej równomiernie, no i  opalenizna utrzyma się dłużej. Ochrona z różnych preparatów się nie dodaje. Jeśli użyjemy kremu z SPF 10 i podkładu z SPF 15 nie da nam to ochrony 25.

Kosmetyków kolorowych nie powinno się uznawać za środek przeciwsłoneczny, nigdy nie nakładamy takiej ilości podkładu, by osiągnąć deklarowaną ochronę. Wygodnym rozwiązaniem mogą być azjatyckie kremy BB – tylko one mają ochronę 50+. Do nas kremy BB przywędrowały w zmienionej wersji i niestety nie można wierzyć reklamom, że mają wszystko w jednym, bo z pewnością nie chronią nas przed słońcem. W ofercie takich marek jak Dior, Chanel czy Estee Lauder z pewnością znajdziemy kremy z wysokimi filtrami około 30-50 SPF. Jednak nie są to kosmetyki na lato, czy na plażę, gdyż za mało chronią, ale dla miejskich wojowniczek na wiosnę będą w sam raz.

Idealny krem z filtrem?

Pochłania cały zakres promieniowania, przylega do skóry, ale nie wnika w naskórek, jest fotostabilny, wodoodporny i bezpieczny. Jednak od lat z pewnością najważniejsze dla użytkowniczek są jego właściwości kosmetyczne. Z pewnością nie raz porzucałaś filtry ze względu na tłustość i okropną konsystencję. Pora na zmiany!

DLACZEGO SŁOŃCE JEST ZŁE DLA SKÓRY?

UVA i UVB

Podstawy to zrozumienie jak działa na nas słońce. Po pierwsze emituje dwa rodzaje promieniowania. UVB odpowiedzialne jest za opalanie, rumień, reakcję obronna skóry i jej zaczerwienienie. Jest bezpieczniejsze, ponieważ je czujemy. Jego natężenie zmienia się w zależności od pór roku. Natomiast promieniowanie UVA jest dużo bardziej podstępne. Przede wszystkim (jak twierdzą mądrzy tego świata) ma zawsze ten sam poziom, niezależnie czy w Polsce czy na równiku, zimą czy latem. Jego fala jest dłuższa i z łatwością przenika przez chmury, szyby, niektóre materiały, a nawet (według National Geographic Channel) wnika głęboko w wody oceanów i swoją niszczycielką siłą zabija rybkom plankton, który jedzą. Skutki zniszczeń skóry pojawiają się około 40 roku życia. Wizualnie najbardziej postarza nas zbyt duża opalenizna i nierówny koloryt cery, główne przebarwienia. Kobieta 60-letnia która unikała słońca, często może wyglądać lepiej niż 40-latka. Dlatego warto dbać o ochronę przeciwsłoneczną.

Kobieta 60-letnia która unikała słońca, często może wyglądać lepiej niż 40-latka

UVA

Promienie UVA wnikają głęboko w naszą skórę, są odpowiedzialne za powstawanie czerniaka, czyli raka skóry. Powodują starzenie się skóry, przebarwienia. Wzmagają choroby skóry takie jak trądzik czy rumień. Dla osób borykających się z trądzikiem, stosujących często agresywne kuracje, kremy anty-UV są niezbędne. Ochronę UVA wprowadzono w kosmetykach dopiero kilka lat temu i wymogła to na firmach kosmetycznych Unia Europejska.

Szkodliwość tych promieni odkrył w latach 90-tych prof. James Leyden, którego pacjentką była nauczycielka, która nigdy szczególnie nie lubiła się opalać. Jej twarz była w znacznie gorszej kondycji tylko po jednej stronie! Okazało się, że całe życie pracowała w klasie, w której po jednej stronie były okna, przez które promienie UVA z łatwością przenikają. Jeszcze do niedawna sądzono, że UVA nie jest szkodliwe. Z tego też powodu powstały solaria – łózka, emitujące głównie UVA, które miały nas rzekomo bezpiecznie opalać. 

10154631_10202625698016721_1885670218_n

Dziś już na nic zdadzą się argumenty naszych babć „Ja całe życie stosowałam tylko krem Nivea i zobacz jaką mam piękną skórę!”. Stan naszej skóry zależy do genów, na które nie mamy wpływu. Poza tym dziś nie mamy szans na tak czystą wodę i zdrowe jedzenie jak nasi przodkowie. A przede wszystkim dziura ozonowa z roku na rok jest coraz większa. Ozonosfera jest warstwą ochronną bardzo ważną dla życia na Ziemi. Chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym, które jest szkodliwe dla organizmów żywych. Dzięki niej jest możliwe życie na lądzie.

W latach 20-tych czy 50-tych warstwa ozonowa wspaniale chroniła przed UVA. Potem zaczęły się pojawiać urządzenia z gazem freonem jak lodówki czy wszelkiego rodzaju aerozole, które są właśnie odpowiedzialne za rozpady gazów w stratosferze, które tak wspaniale chroniły zdrowie i skórę naszych mam i babć. Dziś o wiele łatwiej poczuć, że słońce jest z roku na rok coraz bardziej parzące i złośliwe. Mamy waśnienie.

10173271_10202625699416756_878972729_n

NIEBEZPIECZEŃSTWO NIE TYLKO KOSMETYCZNE

Nowotwory skóry

 

            Rak to nie jest dobry temat w artykule kosmetycznym, ale nie można go pominąć przy omawianiu niebezpieczeństwa promieniowania. Badania wykazały, że oparzenia słoneczne w dzieciństwie zwiększa ryzyko raka skóry w późniejszym życiu kilkunastokrotnie! Na dodatek te oparzenia się sumują. Dzieci powinny być chronione kremami z filtrem bez wyjątku. Co więcej promieniowanie ma bardzo szkodliwy wpływ na wzrok, szczególnie właśnie ten dziecięcy i bezbronny. Nieużywanie w dzieciństwie ochronnych okularów powoduje w dorosłym życiu poważne choroby oczu jak zaćmajaskra. Jako dorośli również nie zapominajmy o okularach (porządnych, z filtrami, od optyka). Dodatkowo ochronią skórę wokół oczu.

OPARZENIA SKÓRY SIĘ SUMUJĄ

            Czerniak rozwija się po cichu i przez wiele lat, często niezauważony. Jego głównym powodem jest promieniowanie UVA. Powinniśmy szczególną uwagę zwracać na nasze pieprzyki na całym ciele, gdy zrobią sie nieregularne i zmienią kolor należy odwiedzić lekarza. Są jednak dobre wiadomości: nie musimy udawać na takie sprawdzenie od razu do onkologa. Firma La Roche Posay co roku organizuje akcję „Badaj Znamiona”.

Gra interaktywna

pokazuje czy umiesz rozpoznac czerniaka:
Gra interaktywna – akademia czerniaka
Dużo więcej na temat czerniaka dowiecie się na:

www.akademiaczerniaka.pl

 

„Znamię! Znam je?”

BADAJ ZNAMIONA

W około 300 gabinetach dermatologicznych i w specjalnych melanobusach za darmo można zbadać swoje znamiona. Podczas badania należy rozebrać się do bielizny, lekarz sprawdza pieprzyki dermatoskopem, czyli urządzeniem powiększającym i to wszystko! Pamiętajmy o pieprzykach ukrytych pod bielizną i na podeszwach stóp. Przy okazji możemy porozmawiać z dermatologiem o prewencji przeciwstarzeniowej, dopasuje nam ochronę przeciwsłoneczną. A gdy pojawi się podejrzany pieprzyk, z którego w przyszłości mogłoby rozwinąć się coś niebezpiecznego, albo po prostu jest za duży, możemy się go pozbyć podczas łatwego zabiegu w nieczuleniu miejscowym. Warto również usunąć znamiona, które często są drażnione na przykład przez ramiączko stanika. No i pamiętajmy o kremach z wysokim filtrem, smarujmy nim przede wszystkim znamiona. Wizyta nie boli, nie kosztuje, a satysfakcja, że zadbaliśmy o swoje zdrowie jest bezcenna.

Paradoksalnie dziś zachorowalność na raka skóry jest większa, gdyż nakładamy raz krem i smażymy się cały dzień na plaży, czując się zabezpieczeni.  Tymczasem filtry się po pierwsze destabilizują, schodzą z ciała razem z wodą, wycierają ręcznikiem. Aplikację należny powtarzać co dwie godziny lub po każdej kąpieli (to na wakacjach). Nie bardzo możliwe jest zmywanie makijażu i dokładanie filtra co jakiś czas, gdy jesteśmy w pracy. Ale tam aż tak mocno sie on nie ściera.

Aplikację należny powtarzać co dwie godziny 

            Używanie kremów z filtrem zaburza wytwarzanie w organizmie witaminy D – bardzo ważnej dla prawidłowego funkcjonowanie. Dba ona miedzy innymi o kości i dobre samopoczucie. W naszej strefie klimatycznej praktycznie każdy ma niedobory. By organizm wytworzył dzienną dawkę tej witaminy potrzebujemy 15-20 minut na słońcu z odsłoniętymi ramionami. Niestety tak dzieje się tylko w lecie, w pozostałe miesiące często zaleca się suplementacje.

MATEMATYKA      

Co oznacza SPF?

Jest to spektrum ochrony przed promieniowaniem UVB. Natomiast ochronę przed UVA oznacza się poprzez PPD lub IPD i jest ona trzykrotnie niższa niż UVB. Magiczne PPD powinno być dla nas głównym kryterium wyboru kremu z filtrem. Zatem w przypadku kremu ochronnego 50 ochrona UVA jest mniej więcej na poziomie 20. Nie warto kupować kremów no-name. Najlepsze filtry znajdziecie w aptekach, jednak drogerie typu Sephora również mają duży wybór, gdyż każda szanująca się firma obecnie produkuje kremy z filtrem. Czasem kremy oznaczone są jako PA i plusiki (++++ maksymalnie cztery).

            Deklarowaną na opakowaniu ochronę otrzymujemy przy wsmarowaniu około 2 gramów na całą twarz. Te 2 gramy to bardzo dużo, przy założeniu że krem ma 50 mililitrów (gramów) przy dokładnym smarowaniu powinien nam starczyć na 25 dni. Dlatego tak ważne jest stosowanie kremów z filtrem 50, gdyż prawie zawsze nałożymy filtra za mało i wtedy ochrona znacząco spada.

RODZAJE FILTRÓW

UV I UVA

            Rozróżniamy dwa rodzaje filtrów. Te fizyczne działają jak lustro i odbijają od naszej skóry promienie UV. Głównie są to tlenki cynku i tytanu. Mogą bielić skórę i być dość ciężkie, często gorzej chronią przed UVA. Jednak są bezpieczne również dla niemowląt, gdyż nie wnikają w skórę. Szeroki wybór kremów z filtrami mineralnymi znajdziecie tu.

            Filtry chemiczne wprowadziła pierwszy raz w 1979 roku firma Lancaster. Działają one na zasadzie pochłaniania. Zamieniają promieniowanie świetlne w cieplne. Mają znacznie lepsze właściwości kosmetyczne, nie bielą, nie przetłuszczają i dobrze chronią przed UVA. Niestety po czasie tracą stabilność, trzeba je replikować. Filtry apteczne mają stabilność do 6 godzin, ale należy sprawdzać to dla każdego kosmetyku indywidualnie. Stabilność filtrów bardzo dobrze wspomagają kosmetyki z antyoksydantami, jak na przykład serum z witaminą C. Najpopularniejsze kremy ochronne posiadają w swoim składzie obydwa rodzaje filtrów.

APLIKACJA I PREPARATY GODNE UWAGI

Aplikacja Bezpośrednio na skórę

- Filtry najlepiej chronią nałożone bezpośrednio na skórę, jednak nie są to najprzyjemniejsze kremy, dlatego lepiej stosować pod nie serum lub codzienny nawilżacz.

- Krem przeciwsłoneczny to nie jest codzienny krem. Nie wchłonie się pięknie, bo jego funkcją jest pozostanie na skórze i ochrona przed słońcem. Często specjalnie są zagęszczane, by zmusić nas do nałożenia większej ilości. Jednak firmy kosmetyczne coraz częściej wychodzą nam naprzeciw i tworzą nowoczesne, przyjemne w aplikacji kosmetyki.

- Poszukiwanie ulubionego kremu z filtrem może trwać długo, dlatego warto sprawdzać konsystencję, prosić o próbki, czytać recenzje i szukać szukać szukać!

- Pamiętajmy również o solidnym demakijażu – filtry są wodoodporne i ich zadaniem jest dobrze trzymać się skóry. Najlepiej sprawdzą się tu preparaty na bazie olejów.

Najbezpieczniejsze filtry znajdziecie w aptekach, jednak preparaty drogeryjne też są godne uwagi.
Oto  dość popularne, wysokie filtry na lato,:

1. Emulsja matująca Capital Soleil Vichy SPF 50 – hit zeszłego roku, dzięki silikonom „wchłania się do matu”, jednak uwaga PPD tylko 17

2. Anthelios XL Dry Touch (żel-krem suchy w dotyku) SPF 50+ PPD 31 – również tzw. krem suchy w dotyku

3. Anthelios XL ultra lekki fluid do twarzy SPF 50 – lejące mleczko, idealne dla cery tłustej i mieszanej, występuje również w wersji SPF 30 oraz w formie barwiącej

4. NUXE Ecran Prodigieux SPF 30 – pięknie pachnące mleczko do twarzy

5. Bioderma Photoderm Anti-age – krem opóźniający efekty starzenia się skóry

6. Shiseido, Expert Sun Aging Protection Cream Plus for Face SPF 50

 10153387_10202625699616761_1655217415_n

NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ

Kilka porad

Oczywiście możemy zostać filtromaniaczkami. Używać kremu z SPF 50 również w domu, bo promieniowanie przenika przez szyby. Smarować się co dwie godziny, a jesienią gdy leje i są chmury również nie rezygnować z ochrony. Ale równie dobrze możemy solidnie chronić się od wczesnej wiosny do jesieni wysokimi filtrami, a jesienią stosować 20 czy 30. Naturalnie nie dotyczy to zimowych wyjazdów na narty i śniegu w mieście, gdyż śnieg ekstremalnie odbija promieniowanie.

W ochronę przeciwsłoneczną należy zaopatrzyć się w sierpniu lub wrześniu, gdyż preparaty te są dostarczane tylko raz w roku. W grudniu czy marcu nie znajdziemy w sklepach wiele, więc warto zrobić zapas ulubionego filtra na zimę i wiosnę. Zimą tłustszy krem SPF 50 może jednocześnie pełnić rolę ochrony przed mrozem. Szukajmy również najnowszych, tegorocznych wersji.

Tu znajdziecie rzetelną recenzję porównawczą kremów spod numerków 1 i 2.

Comments

comments

Joanna Stępień

Doktor UWr PR & Brand Management, Corporate Identity and Communications Design.

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com