12ewew        

„Nimfomanka”: Baza ludzi uczuciowo umarłych. Recenzja

By  |  0 Comments

„Nimfomanka”

Baza ludzi uczuciowo umarłych

Rzecz o seksualnych wyrzutkach

nimfomanka2

W powieści SF „Wieczna wojna” bohater wraca po kilkuset latach na Ziemię, gdzie wszyscy są homoseksualistami i rozmnażają się sztucznie. Heteroseksualista staje się w tym świecie outsiderem. Może kiedyś czymś normalnym będzie nimfomania, o której traktuje najnowszy film Larsa von Triera?

Nimfomanka 2

Druga cześć „Nimfomanki” nie dorównuje jej początkowi, który jest zaskakujący, błyskotliwy i pełen świeżości. Nie ma w niej pomysłów równie soczystych, jak zakład w pociągu, który dla mnie zyskał status kultowego. A szkoda, bo po zapowiedziach drugiej odsłony bardzo dużo sobie obiecywałem. Miałem nadzieje, że epizod Willema Dafoe będzie równie wspaniały, jak krótka scena z udziałem Umy Thurman, a dwaj epiccy murzyni sprawią, że akcja nabierze pociągowego rozpędu. I co prawda epickości nie można im odmówić, ale po tej scenie odczuwam drobny niedosyt.

nimfomanka

Mimo wszystko nie brakuje w „Nimfomance 2” chwil zaskakujących i zostają w niej poruszane ciekawe kwestie, sprawiające chociażby, że zupełnie inaczej patrzę na emancypację czy nawet pedofilię. W powieści SF „Wieczna wojna” bohater wraca po kilkuset latach na Ziemię, gdzie wszyscy są homoseksualistami i rozmnażają się sztucznie. Heteroseksualista staje się w tym świecie outsiderem. Może kiedyś czymś normalnym będzie nimfomania, o której traktuje najnowszy film Larsa von Triera? Może dla człowieka przyszłości, czytającego wycinki prasowe z dwudziestego pierwszego wieku, zbrodnia pedofila nie będzie polegała na kopulowaniu z dzieckiem, ale na czynie, który prowadzi do takiej rozpaczy, że odbiera szansę przebaczenia, zmiany czy życia, prowadząc do samobójstwa? To poważne problemy natury etycznej, społecznej i psychologicznej.

nimfomanka film

W filmie von Triera pojawia się pani psycholog, w którą wcieliła się Caroline Goodall. Gdy rozmawiałem z nią w ubiegłym roku, na dług przed premierą tego filmu powiedziała mi następujące rzeczy:

„Obsada robi wrażanie, a Lars jest niesamowity. Uwielbiam jego poczucie humoru. To typ filmowca, który pracuje bardzo szybko i kocha improwizować, co bardzo mi odpowiada. Jest otwarty na sugestie i różne propozycje. Od aktorów wymaga, by wczuli się w swoje postaci, a potem rozpoczyna zdjęcia i pozwala ci grać. To cudowne. Miałam dużą scenę z Charlotte Gainsbourg. Zapewniam cię, że nie rozebrałam się i nie miałam sceny z uprawianiem seksu. Zagrałam psychologa (śmiech), który analizuje ją i jej problemy. Muszę przyznać, że scenariusz jest fantastyczny. Czyta się go jak książkę i zawiera w sobie wielu barwnych bohaterów. To dla mnie zaszczyt, że mogłam pracować z tak wspaniałym filmowcem jak Lars. Wiem, że powiedział kilka kontrowersyjnych rzeczy, ale traktuję go przede wszystkim jako reżysera, mojego kolegę i jokera.”

W pewnym momencie bohaterka „Nimfomanki” trafia do sadomasochistycznej bazy ludzi uczuciowo umarłych. Dlaczego i jakie niesie to za sobą konsekwencje? Jaki jest finał tej historii? Niezależnie od wszelkich wątpliwości i kontrowersji, zachęcam do obejrzenia filmu i wysłuchania poniższej piosenki:

 

michal 3

 

 

Michał Hernes

Podobne:
Co nowego w kinie – recenzje
Wywiad z Anja Rubik
Wywiad z Markiem Kondratem
Wywiad z Anna Muchą

Comments

comments

Michał Hernes

Koneser literackich i filmowych cytatów. Znajomi śmieją się, że wymyśla nazwiska reżyserów i pisarzy, a także tytuły książek i filmów. Jego ulubionymi filmami są „Czwarty człowiek” Paula Verhoevena, „Moje noce są piękniejsze niż wasze dni” Andrzeja Żuławskiego, „Mroczny Rycerz” Christophera Nolana, „Dola człowieka” Masaki Kobayashiego, „Lewy sercowy” Paula Thomasa Andersona i „Wygrać z losem” Johna Saylesa . Literacko uwielbia „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka, „Wadę ukrytą” Thomasa Pynchona i „Bakunowy Faktor” Johna Bartha. Uwielbia znaczek, jaki nosi na sobie reżyser teatralny Iwan Wyrypajew: "Należy się duchowo rozwijać, bo inaczej przejebane". Inspirujący jest dla niego fragment rozmowy Renaty Kim z Andrzejem Żuławskim. Kim powiedziała w pewnym momencie: "Pan ma duże zaplecze intelektualne, a widzowie- niekoniecznie", na co Żuławski odparł: "To niech mają, kurwa, to zaplecze".

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com