12ewew        

Body Positive – Wywiad z fantastyczną Sarą Czarną

By  |  0 Comments
Zrzut ekranu 2020-02-12 o 10.22.21
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.26.04
SARA: Wiesz wbrew pozorom im więcej masz zajęć  tym lepiej rozporządzasz swoim czasem. Fakt są momenty, w których myślę, że brakuje mi doby, ale potem siadam na kanapę i wiem, że mam ten czas.
Przede wszystkim nie wpadam w psychozę, że coś musi być na wczoraj.
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.14.56
2.PYTANIE: Miałaś 12 lat jak zaczęłaś przygodę z modelingiem. Jak to się zaczęło ?
SARA:  Faktycznie, tak na poważnie zaczęło się gdy miałam 12 lat. Choć miałam epizod już jako 4 latka. Byłam modelką sukienek dla druhen :)
Zaczęło się tak, że pojechałam na targi ślubne, do Monachium, pomóc ubierać modelki. Drugiego dnia okazało się, że ruch na stoisku jest tak wielki, że dziewczyny się nie wyrabiają. Ktoś powiedział: pomalujcie Sarę i niech chodzi w sukienkach. Długo nikt się nie zastanawiał. Jedna z modelek mnie pomalowała, druga spieła mi włosy i po 15 minutach byłam już w sukni ślubnej. Pamiętam tylko słowa : Idź prosto i głowa do góry. Dasz radę! No poszło. Od tamtej pory jeżdżę już z tą firmą na każde targi, pokazy jak i sesje zdjęciowe.
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.13.13
Zrzut ekranu 2020-02-12 o 10.22.54
3. PYTANIE: Skąd u Ciebie ta pewność siebie ?
SARA:  Z tego, że z każdym rokiem coraz bardziej wierzę, że to co robię jest dobre. Nie tylko dla mnie, ale dla ludzi dookoła. Staram się być najlepsza w każdym aspekcie mojej pracy. I kiedy słyszysz słowa: „Dziękujemy, jeszcze tak dobrze nam się z nikim nie pracowało.” czy „zarażasz swoją pozytywną energią” wiem, że to jest właściwy kierunek. A kiedy jesteś pewien tego co robisz automatycznie stajesz się pewnym siebie człowiekiem.
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 19.43.28
4. PYTANIE: No dobrze, a co z ciałem. Tak dużo mówi się o ruchu body positive. Jak to jest, z tą akceptacją siebie?
SARA: W dobie, w której internet przesycony jest zdjęciami „idealnych ciał” wypozowanych do zdjęć tak aby wydawałyby się jeszcze bardziej nieosiągalne. Fajnie, że coraz więcej mówi się o plus size. Akceptacja to ciężki orzech do zgryzienia dla każdego człowieka. Bo każdy z nas chce czuć się doceniany a często otrzymujemy od innych tylko jeszcze większe wymagania. „No fajnie, ale…” „Ja zrobiłbym to tak i tak…” lub od razu wchodzi krytyka. Powinniśmy sobie wszyscy trochę odpuścić.
Żeby się naprawdę zaakceptować trzeba po prostu wybrać drogę. Drogę dobrej energii.
Selekcjonować ludzi, którymi się otaczamy. Pracować tam, gdzie czujemy, że wzrastamy. Wymagać od siebie, zanim zaczniemy wymagać od innych. I być czujni. Cały czas. Na temat tego co chcemy powiedzieć, zrobić czy usłyszeć. I przede wszystkim nie oszukiwać siebie samych.
Zrzut ekranu 2020-02-12 o 10.23.47
5 PYTANIE: Dużo ćwiczysz?
SARA: Pytanie co dla kogo znaczy dużo. Cwiczę jak mam na to ochotę. Nie bawię się już ze  sobą w te postanowienia typu, będę jadła zdrowo od wtorku. A od środy będę codziennie chodzić na siłke. No nie o to w tym chodzi. Znalazłam sposób na życie, który mi pasuje. Nie jem mięsa. Od 8 miesięcy nie piję alkoholu i.. chodzę na ćwiczenia jak mi się zachce. Ale jak już się zachce to daje z siebie 100%. Nie chodzę na boks czy basen, żeby zrobić sobie zdjęcie tylko dlatego, żeby mieć kondycje i zdrowie jak się postarzeję.
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.01.45
6.PYTANIE : Wspomniałaś, że nie jesz mięsa i nie pijesz alkoholu. Trudno było odstawić te dwie rzeczy ?
SARA: Wiesz.. to nie było odstawienie tylko tych dwóch rzeczy. Zmieniło mi się życie. Z czegoś zrezygnowałam, a dzięki temu otrzymałam o wiele więcej. Mięso jak mięso jest to już co raz bardziej popularne. Ze względu na zdrowie czy sprzeciw wobec okrucieństwa.
Ale alkohol. Hu Hu. To dopiero przygoda. Odkąd nie piję mój mózg ma Xkrotnie większą wydolność. Lepiej śpię, lepię analizuję, jestem bardziej kreatywna. Po prostu chce mi się bardziej żyć.
Myślę, że alkohol to jeden z totalnych depresantów. Rzecz, która pozornie na chwile poprawia nam humor w efekcie zaniżając poziom endorfin w życiu.
Zrzut ekranu 2020-02-12 o 10.23.23
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.19.58
7: PYTANIE: Lubisz gotować?
SARA :  Uuuuwielbiam! Pewnie dlatego, że kocham jeść. A kiedy kochasz jeść dobrze jest umieć gotować.
8. PYTANIE: Jaka kuchnia lub jakie potrawy zjadasz z największym smakiem?
SARA: Zdecydowanie indyjskie curry, pizza i  pad thai.
Tak właściwie lubię naprawdę wszystko co vege. Jedzenie sprawia mi taką radochę. :D
Zrzut ekranu 2020-02-12 o 10.24.21
9: PYTANIE: Wracając to tematów zawodowych. Dlaczego własna agencja modelek ?
SARA: Tu odpowiedź jest bardzo prosta. Bo nie znalazłam agencji, która sprostałaby moim wymaganiom.
10. PYTANIE: Twoim wymaganiom ? To nie jest zwykle na odwrót, że wymaga agencja i klient ?
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.04.43
SARA: Wymaganiem agencji jest to, żebyś była profesjonalna w swojej pracy.
Wymagania modelki to to, że kiedy jesteś profesjonalna  agencja pomaga Ci znaleźć zlecenie a nie czeka, aż takowe spadnie z nieba. Że zadba o Twoją promocję.
Kiedy jesteś tak zwanym New Facem nauczy Cię jak funkcjonuje ten świat i jak się w nim odnaleźć.
Bycie bookerką / czyjąś agentką to wielka odpowiedzialność. I nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Ja miałam dobre ale i fatalne przeżycia.
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 19.53.45
11. PYTANIE: Patrząc na ONMOVE (bo tak nazywa się agencja) wygląda to niesamowicie profesjonalnie. Zawsze wiedziałaś, że tak ma to wyglądać?
SARA: Zdecydowanie tak. Wiedziałam, że nie chcę tworzyć jej z nikim z obecnym w świecie Polskiego plus size. Nie podobało mi się to co robią inni. Szukałam międzynarodowego wydźwięku. Obserwowałam top agencje z całego świata i to one były moją inspiracją. I znowu tu nie byłam od razu pewna czy dobrze robię. że nie zdaje się na „doświadczenie” innych ludzi z branży. Ale jak mówiłam wyżej czas i ludzie zweryfikowali to sami. Już po pierwszych miesiącach otrzymywałam feedback, że agencja jest bardzo pozytywnie odbierana. Że przedstawia się na maksa profesjonalnie. Więc w to brnęłam i brnę dalej :)
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 19.51.20
12. PYTANIE: Sesja promocyjna agencji. Czy to prawda, ze wyprodukowałaś ją od A do Z sama ?
SARA: Tak. Miałam na nią pomysł od początku a biorąc pod uwage fakt, że pracuje w produkcji już 6 lat to mogłam sobie na to pozwolić. Odłożyłam prywatne pieniądze (niestety nie dostałam dofinansowania o które się starałam). Wynajęłam studio, fryzjera, wizażystę. Dogadałam bieliznę do współpracy i umówiłam dzień sesji z moimi pierwszymi modelkami.
Ustawienie światła czy kadrów to była tylko formalność. Zrobiłam zdjęcia i filmy każdej z dziewczyn, a kiedy przyszła kolej na mnie pomógł mi fotograf ze studia. Zrobił nam kilka zdjęć grupowych i tyle. Montaż i całą postprodukcję również robiłam sama. Ale wyszło dobrze prawda ?! :D
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 19.52.48
PYTANIE: + Reakcja: Wyszło tak jakby pracował przy tym sztab ludzi. Kampania porównywalna do Dove! 
No cóż przyszła pora na ostatnie pytanie. Czy jest coś co chciałabyś powiedzieć naszym czytelniczkom ?
SARA: Bądźcie dla siebie dobre. Słuchajcie tego co podpowiada Wam intuicja i szukajcie w życiu balansu.
Często widzę w internecie skrajne postawy.
1. „Ćwicz, chudnij, jedz zdrowo.”
2. „Ma chorobliwą nadwagę ale się akceptuje – to cudownie!”
Według mnie żadne z tych podejść mnie nie jest właściwe.
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 20.11.40
Zrzut ekranu 2020-02-11 o 19.50.02

Comments

comments

Edyta Kruk

Ukończyła literaturę oraz dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Pisze jako freelnacer do największych magazynów w Polsce. Prowadzi bloga lifestylowego. Ukończyła liczne szkolenia oraz warsztaty z segmentu rozwoju osobistego. Chętnie prowadzi szkolenia rozwojowe dla firm. Wykładowca na TEDX. Stale uzupełnia swoją wiedzę w zakresie psychologii i rozwoju duchowego.

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com