12ewew        

Czy Media Medea to ja?

By  |  0 Comments
Spektakl

„Media Medea”

na podstawie dramatu Marzeny Sadochy to świetny przykład, że dramaturdzy są, albo być powinni, kronikarzami naszych czasów.

media mede
W czasie oglądania spektaklu w reżyserii Marcina Libera zastanawiałem się, czy teatr potrafi mieć jeszcze siłę „Polowania na czarownice” Arthura Millera, czyli arcydzieła, które nadało nazwę wydarzeniom mającym miejsce w Ameryce. Ciekawi mnie, ile dziewczyn i kobiet zada sobie pytanie, „czy Media Medea to ja”?

Paris Hilton

Zwłaszcza, że Marzena Sadocha porównała tę bohaterkę do Paris Hilton, która „notorycznie łapana na posiadaniu kokainy, notorycznie «magicznie» unika kary. Paris podobno chowała narkotyk w pochwie, jak doniosła mediom jej przyjaciółka. To takie symboliczne pochodzenie zła”.

med
„Media Medea

„Media Medea” stawia pytania, ale nie udziela łatwych odpowiedzi. Pojawia się w niej mnóstwo nawiązań do popkultury i aktualnych wydarzeń. To spektakl mocny i niepokojący, świetnie zagrany między innymi przez Małgorzatę Gorol, Agnieszkę Kwietniewską i Katarzynę Strączek. Na wyróżnienie zasługują wszyscy aktorzy, znakomicie  poprowadzeni przez Marcina Libera.
Słowa, jakie włożyła w usta bohaterów Marzena Sadocha są ostrzejsze od karabinów. To spektakl ważny, szczególnie, że- cytując Eurypidesa-, „chętnie drugich napominamy, ale sami upomnień niechętnie słuchamy”. Warto wsłuchać się we wstrząsające dialogi w „Media Medei”.

Michał Hernes

Fot. Natalia Kabanow/Wrocławski Teatr Polski

 

Comments

comments

Michał Hernes

Koneser literackich i filmowych cytatów. Znajomi śmieją się, że wymyśla nazwiska reżyserów i pisarzy, a także tytuły książek i filmów. Jego ulubionymi filmami są „Czwarty człowiek” Paula Verhoevena, „Moje noce są piękniejsze niż wasze dni” Andrzeja Żuławskiego, „Mroczny Rycerz” Christophera Nolana, „Dola człowieka” Masaki Kobayashiego, „Lewy sercowy” Paula Thomasa Andersona i „Wygrać z losem” Johna Saylesa . Literacko uwielbia „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka, „Wadę ukrytą” Thomasa Pynchona i „Bakunowy Faktor” Johna Bartha. Uwielbia znaczek, jaki nosi na sobie reżyser teatralny Iwan Wyrypajew: "Należy się duchowo rozwijać, bo inaczej przejebane". Inspirujący jest dla niego fragment rozmowy Renaty Kim z Andrzejem Żuławskim. Kim powiedziała w pewnym momencie: "Pan ma duże zaplecze intelektualne, a widzowie- niekoniecznie", na co Żuławski odparł: "To niech mają, kurwa, to zaplecze".

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com