12ewew        

Zasada nr 2. Dlaczego mężczyźni kochają zołzy

By  |  0 Comments


zolzy

ZASADA ATRAKCYJNOŚCI NUMER 2

KOBIETY, ZA KTÓRYMI MĘŻCZYŹNI SZALEJĄ, NIE ZAWSZE SĄ WYJĄTKOWE. ONE PO PROSTU NIE DAJĄ PO SOBIE POZNAĆ, ŻE IM NA FACETACH ZALEŻY.

Nadgorliwość. Nadskakiwanie. Coraz większe zwracanie na siebie uwagi, gdy on przestaje się Tobą interesować. Narzekanie. Wścibskość. Miauczenie, płakanie, krzyczenie. NAJWIĘKSZE BŁĘDY EVER!

Kobiety, za którymi mężczyźni szaleją, to kobiety silne, pewne siebie i swojej wartości. Kobiety niezależne, wiedzące kiedy nadszedł czas, by się lekko wycofać . Kobiety mające swoje małe tajemnice, nie stękające na każdym kroku i nie wypytujące „a gdzie”, „a dlaczego”, „a po co”. Skoro on nie mówi PO CO i GDZIE, to co Cię to interesuje? Skoro nie mówi – czas zająć się sobą.

Zdolność przyciągania do siebie mężczyzny zależy od tego, jak bardzo go intrygujesz. A intrygowanie łączy się w jego mózgu z tajemnicą. Dla większości mężczyzn intrygowanie nie równa się z kobietą stającą dla niego na rzęsach. Nie jest  umiejętnością dyskutowania, inteligencją czy możliwością zobaczenia się z Tobą każdej możliwej chwili (BTW – chcesz być w jego oczach oznaczona jako laska z dostawą do domu?).

Nie chodzi o to, by grać czy kimś manipulować. Chodzi o to, by znać swoją wartość i mieć szacunek w jego oczach. Związek to równorzędne partnerstwo. Skoro on jest na każde Twoje skinienie, okej, Ty też możesz mu się tym odpłacać. Ale jeśli zacznie traktować Cię jak baterię Duracell, odpuść. Miła dziewczyna często popełnia błąd bycia zbyt dostępną, nie ma ochoty „grać”, boi się go stracić i wtedy zauważa diametralny skok swoich „szans” w dół. Dlaczego? Bo żaden mężczyzna nie chce chodzącej za nim łajzy, a z taką będziesz się kojarzyć, latając za nim na każde wezwanie.

Kobiety, za którymi mężczyźni szaleją, nie zawsze są wyjątkowe. One po prostu nie dają po sobie poznać, że im na facetach zależy.  Dawkują czas, który poświęca się mężczyźnie. Mają swoje życie, pozwalają mu realizować siebie i swoje cele. Są razem, a jednak oddzielnie. Oddzielnie, a jednak razem. On czasem ma ochotę widzieć właśnie Ciebie, innym razem wyciągnięte na stole nogi najlepszego kumpla – i odwrotnie – pomyśl ile razy mówiłaś sobie „już mam dość tego pieprzenia, telefon do kumpeli, czekolada, zakupy i zamknijmy tą nudną imprezę”? No właśnie.

On będzie szukał wyzwania.

Bądź jego wyzwaniem. Cukierkiem. Psikusem.

 

 

 

Comments

comments

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com