12ewew        

HOLYWOOD. Spotkanie z Carlą Gugino

By  |  0 Comments

Carla Gugino

Carla-Gugino-2

Gdy spotkałem się na wywiad z przepiękną aktorką, Carlą Gugino, rozpoczęła rozmowę od wyznania, że uwielbia polski akcent, którego musiała się nauczyć m.in. do roli w filmie „Sucker Punch”. W jego brzmieniu jest, jej zdaniem, coś wyjątkowego i fascynującego.

Gugino dodała, że ta umiejętność przydała się jej także w teatrze, gdy wcieliła się w tytułową rolę w teatralnej wersji „Wyboru Zofii”. Siłą rzeczy nie mogła więc uniknąć porównań z oscarową rolą Meryl Streep, która zagrała tę postać w filmie Alana J. Pakuli. Rzecz jasna, wyznała mi, że uwielbia Streep, a do roli podeszła z szacunkiem i pokorą.

1297704280611_ORIGINAL

W czasie tej przyjemniej pogawędki nawiązałem też do przepięknego cytatu z „Małego księcia” o tym, że jesteś odpowiedzialny, na zawsze, za to co oswoiłeś. Gugino odparła, że uwielbia tę książkę i że absolutnie zgadza się z tym fragmentem. Ucieszyło ją, że rozpocząłem rozmowę od tak ważnego i egzystencjalnego pytania. Jej zdaniem nie jesteśmy w stanie okiełznać jedynie matki natury, będącej najpotężniejszą siłą na świecie. Jednocześnie zwróciła uwagę na fakt, że kobiety są silne i lepiej od mężczyzn radzą sobie w czasie kryzysów. Cechuje je większa emocjonalna dojrzałość i kobiecy instynkt.

Carla-Gugino-4

Zdarzało się jej wcielać w rolę matki, chociażby w „Małych agentach” Roberta Rodrigueza. Wciąż jednak świetnie się trzyma, jest przepiękna, a zarazem inteligenta. Choć najczęściej grywa w teatrze, ostatnio można ją także zobaczyć w znakomitym i zaskakującym serialu „Wayward Pines”.

Michał Hernes

Comments

comments

Michał Hernes

Koneser literackich i filmowych cytatów. Znajomi śmieją się, że wymyśla nazwiska reżyserów i pisarzy, a także tytuły książek i filmów. Jego ulubionymi filmami są „Czwarty człowiek” Paula Verhoevena, „Moje noce są piękniejsze niż wasze dni” Andrzeja Żuławskiego, „Mroczny Rycerz” Christophera Nolana, „Dola człowieka” Masaki Kobayashiego, „Lewy sercowy” Paula Thomasa Andersona i „Wygrać z losem” Johna Saylesa . Literacko uwielbia „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka, „Wadę ukrytą” Thomasa Pynchona i „Bakunowy Faktor” Johna Bartha. Uwielbia znaczek, jaki nosi na sobie reżyser teatralny Iwan Wyrypajew: "Należy się duchowo rozwijać, bo inaczej przejebane". Inspirujący jest dla niego fragment rozmowy Renaty Kim z Andrzejem Żuławskim. Kim powiedziała w pewnym momencie: "Pan ma duże zaplecze intelektualne, a widzowie- niekoniecznie", na co Żuławski odparł: "To niech mają, kurwa, to zaplecze".

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com