12ewew        

Scenarzysta Spielberga: Polska jak Afganistan

By  |  0 Comments

Los chciał, że kraje takie jak Polska i Afganistan były bądź są świadkami olbrzymiej przemocy- mówi amerykański dramaturg Tony Kushner, autor scenariuszy do „Monachium” i „Lincolna” Stevena Spielberga.

kush
Spojrzenie na dwudziesty wiek prezentowane przez Miłosza, Szymborską i Herberta, czyli ludzi, którzy na własnej skórze doświadczyli najbardziej podłych aspektów politycznego ucisku, jest fascynujące. Oni, ale też Polański czy Kieślowski, zostali w jakiś sposób ukształtowani przez potrzebę transformacji- twierdzi zdobywca Pulitzera Tony Kushner. Los chciał, że kraje takie jak Polska i Afganistan były bądź są świadkami olbrzymiej przemocy. Nie wiem, czy też wpadliście na porównanie, które mam na myśli. Kiedy pisałem dramat o Afganistanie, olśniło mnie, że, analogicznie do Polski, ten kraj znajduje się niejako w centrum konfliktów. Gdy jakieś państwo ma imperialistyczne zapędy, nie może działać, nie wkraczając jednocześnie na teren afgański bądź polski- dodał, nominowany do Oscara, scenarzysta. Jest on autorem dramatu „Anioły w Ameryce”, na podstawie którego powstał miniserial Mike’a Nicholsa z Alem Pacino i spektakl teatralny Krzysztofa Warlikowskiego. Jego bohaterowie są uwikłani w różne pułapki- opowiada Amerykanin. Na ich oczach przemianie ulega coś, co pozornie wydaje się trudne, a może nawet niemożliwe do zmiany. Za sprawą ich działań tworzą się podwaliny transformacji. Jeśli odpowiednio się ją przeprowadzi, może nastąpić zaskakująco szybko. Drugą część „Aniołów…” zatytułowałem „Pierestrojka”, bo odniosłem wrażenie, że to kapitalna analogia. Polecam wsłuchać się w to, co mówi Louis w epilogu „Aniołów w Ameryce”: „To jest polityka. Świat gna do przodu. I tylko w polityce zdarzają się cuda”- zauważył Kushner.

ton
Michał Hernes

Comments

comments

Michał Hernes

Koneser literackich i filmowych cytatów. Znajomi śmieją się, że wymyśla nazwiska reżyserów i pisarzy, a także tytuły książek i filmów. Jego ulubionymi filmami są „Czwarty człowiek” Paula Verhoevena, „Moje noce są piękniejsze niż wasze dni” Andrzeja Żuławskiego, „Mroczny Rycerz” Christophera Nolana, „Dola człowieka” Masaki Kobayashiego, „Lewy sercowy” Paula Thomasa Andersona i „Wygrać z losem” Johna Saylesa . Literacko uwielbia „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka, „Wadę ukrytą” Thomasa Pynchona i „Bakunowy Faktor” Johna Bartha. Uwielbia znaczek, jaki nosi na sobie reżyser teatralny Iwan Wyrypajew: "Należy się duchowo rozwijać, bo inaczej przejebane". Inspirujący jest dla niego fragment rozmowy Renaty Kim z Andrzejem Żuławskim. Kim powiedziała w pewnym momencie: "Pan ma duże zaplecze intelektualne, a widzowie- niekoniecznie", na co Żuławski odparł: "To niech mają, kurwa, to zaplecze".

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com