12ewew        

Solanka – Ruska Zupa Lecząca Kaca

By  |  0 Comments

Solanka

Ruska Zupa Lecząca Kaca

Syndrom dnia poprzedniego
KAC

Kac, kociokwik albo brzmiący bardziej naukowo – syndrom dnia poprzedniego. Jakkolwiek go nazwać, w gruncie rzeczy zawsze chodzi o to samo, czyli mozolny proces usuwania wypitego w nadmiarze alkoholu przez organizm, czemu towarzyszy szereg mało przyjemnych objawów z bólem głowy, wrażliwością na dźwięki i nudnościami na czele. Jak sprawić, by kac był bardziej znośny? Niektórzy twierdzą, że jedyny sposób to zabicie tak zwanego klina, czyli przedłużenie procesu rozkładu alkoholu poprzez dostarczenie organizmowi kolejnej jego porcji. Chyba w myśl zasady: czym się zatrułeś, tym się lecz. Nie wiem jak wy, ale u mnie zupełnie nie wchodzi to w grę.

Dzień drugi

Na drugi dzień po prostu nie mogę patrzeć na alkohol pod żadną postacią. I chyba dobrze. Gdyby było inaczej, być może oznaczałoby to, że stąpam już drogą prowadzącą do alkoholizmu. „Wódka ma wykrzywiać mordę, a nie smakować. Jak ci smakuje, masz problem” – zwykł mawiać pewien znajomy. W każdym razie ja, gdy już przydarzy mi się przeszarżować z alkoholem, ratunku szukam w kuchni. Na przykład gotując solankę czy też soljankę, jak nazywają ją niektórzy. To zupa pożywna, a przede wszystkim bardzo intensywna w smaku – z różnymi odcieniami kwaśności. Dlatego nawet na mocnym kociokwiku łatwo przechodzi przez gardło, a gdy już trafia do żołądka z cudowną mocą rewitalizuje strudzony organizm.

Solanka

Solanka jest klasyczną potrawą kuchni rosyjskiej. Tak jak w przypadku na przykład naszego bigosu, receptur na nią jest tyle, ile domów, w których się ją gotuje. Najprostsze mówią, aby po prostu wziąć wszelkie resztki mięs i wędlin i ugotować je z pomidorami i kwaszonymi ogórkami. Na solankę są też oczywiście setki przepisów bardziej rozbudowanych. Przestudiowałem ich sporo. Sporo też nagotowałem się tej zupy, bo bardzo ją lubię. Nie tylko po ostrym daniu w czuba, ale też po prostu na co dzień. A robię ją tak:

Składniki:

- Chuda wołowina

- Dobry, suchy kabanos

- Cebula

- Ogórki kiszone i marynowane

- Marchewka

- Koncentrat pomidorowy

- Białe wino

- Zielone oliwki

- Cytryna

- Kwaśna śmietana

- Białe wino wytrawne

- Olej

- Sól, pieprz, trochę majeranku

Wykonanie:

Na oleju przesmażamy cienko pokrojoną wołowinę z pokrojonym ukośnie kabanosem i pokrojoną drobno cebulą. Gdy wszystko się zrumieni, do garnka dolewamy wodę, doprawiamy solą i gotujemy przez jakąś godzinę, aby mięso było przyjemnie miękkie. Pod koniec gotowania wrzucamy pokrojoną w kostkę marchewkę. W międzyczasie na maśle przesmażamy pocięte w paski ogórki kiszone i konserwowe w proporcji pół na pół. Gdy będą już troszkę podrumienione, dolewamy wino, trochę odparowujemy, a następnie mieszamy z koncentratem pomidorowym. Wszystko trzymamy na patelni jeszcze kilka minut i dodajemy do zupy razem z oliwkami. Doprawiamy majerankiem i pieprzem. W tym momencie do zupy można wlać odrobinę kwasu z ogórków i zalewy z oliwek, jeśli chcemy, aby smak był bardziej intensywny. A jeśli feralnego dnia przez gardło przechodzą nam tylko smaki bardzo ostre – wrzucamy też pozbawioną pestek papryczkę chili. Wszystko gotujemy jeszcze około 15 minut. Na dnie każdego talerza kładziemy kleks kwaśnej śmietany i cząstki cytryny. Zalewamy gorącą zupą i od razu podajemy.

zupa na kaca

Comments

comments

Zuza Romuk-Wodoracka

Zuza Romuk – Wodoracka swoją ścieżkę zawodową konsekwentnie realizuje od prawie dekady. Zaczynała w agencji modelek Division jako booker. Obecnie jest producentem w jednym z najlepszych domów produkcyjnych w Polsce – I like Photo oraz I like movies. Kocha zwierzęta, a najbardziej psy. Zna się jak mało kto na dobrym kinie i książkach.

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com