12ewew        

Najlepsze męskie gadżety okiem Kuby Klawitera

By  |  0 Comments

Najlepsze męskie gadżety

Okiem Kuby Klawitera

kuba klawiter gadżet

 

Prowadzący program „Nowy gadżet” w TVN Turbo, wybrał dziesięć najbardziej zachwycających gadżetów dla prawdziwego faceta.

Co powinno się znaleźć w domu (lub garażu) współczesnego mężczyzny?

1.PS4

Nowa wersja konsoli Playstation pojawiła się po 7 latach. Jest oczywiście szybka i dobra, ale najważniejsze, że wreszcie jest prawdziwie męska. Dlaczego? Bo przeznaczona dla graczy. Nie dla socjopatów, którzy uwierzyli, że kontroler ruchu jest rakietą tenisową, kijem golfowym i rękawicą bokserską w jednym. Nie dla dzieci z ADHD i niespełnionych piosenkarek po kieliszku wina. PS4 jest stworzona dla prawdziwego faceta, który trzyma fason i na konsoli gra jak człowiek, a nie skaczący orangutan. Dlatego w zestawie podstawowym nie znajdziecie kamery, ani innych wynaturzeń, które podstępnie skłaniają do podnoszenia się z kanapy.

2. Go Pro Hero 3+

Ktoś ostat­nio na­pi­sał, że apa­rat fo­to­gra­ficz­ny w te­le­fo­nie ko­mór­ko­wym za­stą­pił nam w dzi­siej­szych cza­sach dłu­go­pis. Zdję­cie mówi wię­cej niż ty­siąc słów. Co po­wie­cie na film z eks­tre­mal­nej wy­pra­wy, albo po pro­stu praw­dzi­wych mę­skich wa­ka­cji? Go Pro Hero 3+ ma wszyst­ko czego ka­me­rom eks­tre­mal­nym do­tych­czas bra­ko­wa­ło. Jest lekka, więc można ją przy­twier­dzić prak­tycz­nie do wszyst­kie­go. Świet­nie radzi sobie w słabo oświe­tlo­nych po­miesz­cze­niach i wresz­cie nie ma pro­ble­mu ze znie­kształ­ca­ją­cym się ob­ra­zem pod­czas na­gry­wa­nia pod wodą. Ste­ro­wa­nie za po­mo­cą smart­fo­na spraw­dza się świet­nie i je­dy­ne co bym do­ło­żył do tego ze­sta­wu to bar­dziej wy­daj­na ba­te­ria… ale nie można mieć wszyst­kie­go.

3. Philips Sonicare Diamond Clean Black

Elek­trycz­nych szczo­te­czek prze­te­sto­wa­łem w życiu setki i wszyst­kie były w rów­nym stop­niu wku­rza­ją­ce. Na szczę­ście Phi­lips wy­pu­ścił w tym roku coś na­praw­dę faj­ne­go – szczo­tecz­kę so­nicz­ną – So­ni­ca­re Dia­mond Clean Black. Oprócz tego, że czy­ści, wy­bie­la i czego tam jesz­cze sobie ży­czy­cie, jest czar­na! Wresz­cie ktoś o tym po­my­ślał! Jej sys­tem ła­do­wa­nia to… szklan­ka. Tak, po pro­stu zo­sta­wiasz ją w szklan­ce, a ona się ła­du­je. Kiedy gdzieś wy­jeż­dżasz, za­bie­rasz etui. Tu spra­wę ła­do­wa­nia zła­twia wbu­do­wa­ny port usb. Zresz­tą – mie­siąc dzia­ła­nia na ba­te­rii? Prę­dzej skoń­czy Ci się urlop niż ta szczo­tecz­ka się roz­ła­du­je

4. Asus T100

Je­że­li jakiś czas temu ku­pi­łeś sobie ta­blet wy­da­jąc na niego co naj­mniej 1500 zł, naj­praw­do­po­dob­niej leży on teraz w kącie, albo jest ulu­bio­nym ga­dże­tem Two­je­go dziec­ka. Rze­czy­wi­stość zwe­ry­fi­ko­wa­ła funk­cjo­nal­ność ta­ble­tów pra­cu­ją­cych na sys­te­mach OSX i An­dro­idzie – z grub­sza na­da­ją się one do ni­cze­go. Dla­te­go jeśli wy­da­wać 1500 zł na ta­blet, to warto za­in­te­re­so­wać się Asu­sem T100. Kiedy trze­ba jest ta­ble­tem, kiedy trze­ba – net­bo­okiem. Sys­tem Win­dows 8.1 spra­wia, że ta­blet wresz­cie do cze­goś za­czy­na się przy­da­wać. Uwaga – dzie­ciom nadal bę­dzie się po­do­bać.

5. Bamboo Bike

Nie wiem czy za­uwa­ży­li­ście, że lu­dzie ostat­nio dzie­lą się na tych, któ­rzy bie­ga­ją i tych, któ­rzy jeż­dżą na ro­we­rze. Na­stęp­nie w spo­sób ewo­lu­cyj­ny wy­bra­ni człon­ko­wie obu grup za­czy­na­ją upra­wiać tria­th­lon, biorą udział w strasz­nie dłu­gich wy­ści­gach i umie­ra­ją z wy­cień­cze­nia. Je­że­li też je­ste­ście fa­na­mi zdro­we­go stylu życia, czeka Was mniej wię­cej taki sce­na­riusz. Jeśli jed­nak chcie­li­by­ście, żeby na Wa­szym gro­bie oprócz na­zwi­ska i dat na­pi­sa­li rów­nież, że jeź­dzi­li­ście na faj­nym ro­we­rze – kup­cie sobie Bam­boo Bike. To nie­przy­zwo­icie drogi i ba­jecz­nie lekki rower z ramą zro­bio­ną z bam­bu­sa. Robi nie­złe wra­że­nie i faj­nie się na nim jeź­dzi. I wła­ści­wie już w mo­men­cie za­ku­pu zo­sta­je się eko­lo­giem, choć nie uwa­żam, żeby to aku­rat było wiele lep­sze od śmier­ci

6. Google Glass

Go­ogle glass. W 2013 było o nich gło­śno, w 2014 bę­dzie jesz­cze bar­dziej. Ich uży­tecz­ność w Pol­sce nadal jest nie­wiel­ka, cena za­po­ro­wa, a do­stęp­ność… de­li­kat­nie pi­sząc zni­ko­ma. Je­że­li jed­nak po­trze­bu­jesz ga­dże­tu, który naj­bar­dziej wku­rza za­zdro­sne­go są­sia­da – trud­no o lep­szy wybór. Wy­obraź sobie – masz je na nosie – są­siad tłu­ma­czy Ci, że nie­po­trzeb­nie wy­da­łeś na nie pie­nią­dze, a Ty po­ta­ku­jąc i pa­trząc mu pro­sto w twarz oglą­dasz wła­śnie nowe foty jego żony na fejs­bu­ku.

7. Drukarka 3D

Mówią, że w przy­szło­ści bę­dzie­my mogli sobie wy­dru­ko­wać prak­tycz­nie wszyst­ko – nawet or­ga­ny we­wnętrz­ne. Tro­chę to smut­ne, że nasze wnuki za­miast stru­gać łódki z kory, będą je ścią­gac z in­ter­ne­tu pro­sto do wanny, ale poza czy­na­mi praw­nie za­bro­nio­ny­mi, nie­wie­le mo­że­my w tej spra­wie zro­bić. Dziś dru­kar­ki 3D to nie tylko świet­ny sprzęt dla ar­chi­tek­tów, maj­ster­ko­wi­czów czy hob­by­stów, ale także dla tych, któ­rzy mają po­mysł, jak wy­ko­rzy­stać je w biz­ne­sie. To ab­so­lut­nie nowy rynek, który bę­dzie roz­wi­jał się bar­dzo dy­na­micz­nie i na pewno da za­ro­bić. Mo­ment, żeby się na nim po­ja­wić, jest wła­śnie w tej chwi­li.

8. TRX

Kie­dyś, kiedy modne było cho­dze­nie na si­łow­nie, każdy facet w domu miał han­tle, sztan­gę, ła­wecz­kę, albo przy­naj­mniej rower sta­cjo­nar­ny. Teraz si­łow­nia jest pase i wszy­scy upra­wia­ją cross­fit. Skoro zmie­nił się sys­tem ćwi­czeń, zmie­ni­ły się rów­nież do­mo­we ga­dże­ty do bu­do­wa­nia nie­na­gan­nej syl­wet­ki. TRX to sys­tem lin po­dob­nych tro­chę do ho­low­ni­czych. Można je za­mo­co­wać prak­tycz­nie wszę­dzie i ćwi­czyć za­rów­no w domu jak i w po­dró­ży. Sys­tem ćwi­czeń opra­co­wa­ny po­dob­no spe­cjal­nie dla ame­ry­kań­skich ma­ri­nes musi dać super efek­ty. A jak nie da – TRX można bez żalu wrzu­cić do szafy – dużo miej­sca nie zaj­mie.

9. Wiertarko-wkretarka

Czasy, kiedy facet bez wier­tar­ki uda­ro­wej nie miał szans na zna­le­zie­nie żony ode­szły wraz z Po­lo­ne­zem Caro. Bu­du­je­my lżej, więc wier­ci­my ła­twiej. Czę­ściej skrę­ca­my meble z ikei niż ro­bi­my dziu­ry w ścia­nach. Dla­te­go warto kupić sobie dobrą wkrę­tar­ko – wier­tar­kę. Te pro­du­ko­wa­ne obec­nie na­praw­dę do­brze sobie radzą. Pod­sta­wo­we wy­tycz­ne? 18V i duży mo­ment ob­ro­to­wy. Ko­ro­na króla re­mon­tów jest w za­się­gu.

10. Never Wet

Płyny do im­pre­gna­cji są fajne. Jak kleje do pro­tez. Ale mamy 21 wiek i po­trze­bu­je­my cze­goś na­praw­dę moc­ne­go. Never Wet to bar­dzo cie­ka­wy pro­dukt – można nim spry­skać prak­tycz­nie każdą po­wierzcz­nię, a staje się ona to­tal­nie wo­do­od­por­na. Buty, stro­je, na­rzę­dzia, nawet te­le­fon ko­mór­ko­wy. Na Po­nie­dzia­łek Wiel­ka­noc­ny – jak zna­lazł.

 

Nowy Gadżet

Zapowiedź

klawiter kuba

Drukarka 3D

Drukarka 3D

klawiter

kuba klawiter gadżet tvn turbo

 

żródło: www.wp.pl

http://facet.onet.pl/10-najlepszych-gadzetow-wedlug-kuby-klawitera/yf8qy

 

Zobacz też:

Okiem Kuby Klawitera

Najlepsze gadżety 2013 według Kuby Klawitera

Kuba Klawiter o największych targach elektronicznych – CES 2013

Comments

comments

Joanna Stępień

Doktor UWr PR & Brand Management, Corporate Identity and Communications Design.

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com