12ewew        

Nieporadnik. Psycholog Zuzanna Butryn o miłości

By  |  0 Comments

Zrzut ekranu 2017-05-01 o 11.30.19

✶✶✶

Stało się. Zostawił, porzucił. Wierny lub niewierny. Może to Ty porzuciłaś, a może oboje doszliście do wniosku, że to już koniec. Każdy z powodów rozstania niesie za sobą to samo uczucie. Możesz być roztrzęsiona, zła, smutna, wkurzona, zniechęcona, zmęczona…bądź jaka chcesz! Do wyboru masz pełną paletę uczuć i emocji.

✶✶✶

Weź się w garść!

No dobra…to co dalej? Nasunęło Ci się na myśl nazwać ten czas trudnym? Nie komplikuj proszę…Nie zakładajmy z góry, że po rozstaniu musi być trudno. Owszem…będą takie momenty, będzie ich czasem więcej…czasami po kilku tygodniach pomyślisz, że dawno nie wspominałam mojego “eks”. Może się też zdarzyć tak, że po kilku latach łza zakręci Ci się w oku na myśl o nim. Nie martw się…będziesz jeszcze szczęśliwa. Bo jak zakochałaś się jeden raz, czasem drugi…to dlaczego nie miałabyś zrobić tego po raz kolejny? Nie popadajmy w paranoje. Będziesz kochać, znowu czuć te motyle w brzuchu (do dziś nie wiem, o co z tymi owadami chodzi, ale każdy swoje motyle odczuwa inaczej). Weź się w garść!

✶✶✶

Zapytasz – ale jak?

Łatwo powiedzieć…

Na początku staraj się uporać z automatycznymi myślami, które pojawiają się w Twojej głowie „byłam niewystarczająco dobra”, „może to wszystko moja wina”, zamiast pielęgnować negatywne i często nieuzasadnione myśli na swój temat, racjonalnie się nad nimi zastanów. Postaraj się do każdej myśli przyporządkować pozytywną alternatywę: ”Oboje sprawiliśmy, że ta relacja nie mogła przetrwać”.  Związek to współpraca. Dwoje ludzi powinno w równym stopniu zadbać o to, aby było Wam w tej diadzie dobrze. Wypunktuj to, co dobrego zrobiłaś dla Waszego związku, zaprzeczaj negatywne odczucia zastępując je tym co dobre.  To negatywne nastawienie do własnych zachowań to nic innego jak obniżone po rozstaniu poczucie własnej wartości.

✶✶✶

jolie pitt break up

Bądź cierpliwa

Rozstania są jednym z bardziej stresujących momentów w życiu. Daj sobie czas na to, aby przetrwać ten czas po swojemu, bez pośpiechu, nie udając siłaczki lub rzucając się w wir różnych, nie do końca przemyślanych związków. Ta faza rozpaczy to czas, w którym tracisz grunt pod nogami, wychodzisz ze znanego układu, który dawał poczucie bezpieczeństwa, a lęk przed nieuchronną zmianą jest zupełnie naturalny. Bądź cierpliwa, zaufaj bliskim, pozwól sobie na ich wsparcie. Czasem podzielenie się z innymi naszym cierpieniem i wątpliwościami przynosi ogromną ulgę. W przypadku, gdy to my zostaliśmy porzuceni z nieznanych nam powodów możemy odczuć, iż utraciliśmy kontrolę nad naszym życiem. Ważne jest, abyśmy w tym czasie nie podejmowali chaotycznych zachowań. Uwierz mi – wypisywanie rozpaczliwych wiadomości do partnera/partnerki nic tu nie pomoże. Jeżeli ktoś podjął za nas decyzje o rozstaniu, warto spróbować ją zaakceptować, a gdy próby racjonalizacji czy wsparcia ze strony bliższych osób nie pomagają, może warto zastanowić się nad przepracowaniem swoich uczuć  wraz z terapeutą, który wskaże drogę do zmiany obecnego samopoczucia. Z doświadczeń moich pacjentów wiem, że w początkowej fazie po rozstaniu bardzo pomaga pisanie listów do osoby z którą się rozstaliśmy. Możesz napisać wszystko! A potem po prostu spal lub podrzyj na tysiące kawałków  kartkę z tym, co leży Ci na sercu. Powiesz…już to słyszałam/słyszałem, ale spróbuj, a uwierzysz, że to bardzo pomaga ;)

✶✶✶

Zrozumienie

Kolejną fazę nazwę zrozumieniem. Zastanów się, czego nauczyło Cię to doświadczenie, co wyniosłaś z tego związku, a może czujesz ulgę, ponieważ trwałaś/łeś w toksycznej relacji. W Twoim życiu pojawiło się trudne doświadczenie z którym udało Ci się poradzić. Możesz być dumna, że przetrwałaś najtrudniejszy czas, przezwyciężyłaś swoje złe samopoczucie, jesteś bogatsza o wiedze na temat relacji pomiędzy dwojgiem ludzi, umiesz dostrzegać własne potrzeby, wiesz już czego robić więcej, czego mniej, jakie są Twoje siły charakteru i mocne strony. W naszym życiu właściwie każdą porażkę, czy trudny czas możemy przekuć w coś co będzie dla nas pozytywne, co nas wzmocni. Wszystko zależy od naszego nastawienia. Przychodzi czas tylko dla Ciebie, naucz się żyć ze sobą w zgodzie, polub siebie. W końcu z tą dziewczyną/chłopakiem w lustrze spędzasz w życiu najwięcej czasu. Jesteś singlem, masz mnóstwo przestrzeni na realizację planów, marzeń, celów, na które do tej pory nie miałaś czasu lub ograniczał Cię partner/ka. Przyjrzyj się sobie, rozejrzyj dookoła, zastanów, co lubisz robić, bądź uważna na swoje emocje i uczucia. Przed Tobą ścieżka do nowej, wspaniałej przyszłości! A po drodze może spotkasz wielką miłość?! Kto wie! ;)

Zuzanna Butryn

Psycholog, psychoterapeuta

Przyjmuje w ośrodku Inner Gerden

www.inner-garden.pl

tel. 600 366 630

Load More

Zapisz

Zapisz

Comments

comments

Zuza Butryn

Ukończyłam wydział psychologii na Uniwersytecie Warszawskim, uzyskując tytuł magistra. Prowadzę terapię indywidualną. Jestem w trakcie szkolenia terapeutycznego. Moja praca poddawana jest superwizji. Stale pogłębiam swoja wiedzę i doskonalę warsztat psychologiczny i terapeutyczny. Zapraszam do kontaktu i konsultacji. Zuzanna Butryn Psycholog, psychoterapeuta Przyjmuje w ośrodku Inner Gerden www.inner-garden.pl tel.600 366 630

You must be logged in to post a comment Login

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com